hortensja annabelle

Czekam i szaleję

hortensja annabelle

 

Oczekiwanie jest jak trans. Jeśli już wpadnie mi do głowy jakiś pomysł zrobię wszystko żeby  go jak najszybciej zrealizować. Czekając pochłaniam wszystkie informacje z sieci o szyciu do jakich zdołałam się dokopać. Muszę przyznać że informacji jest niemało, wręcz ich ilość jest odwrotnie proporcjonalna do czasu jaki mogę poświęcić na przyswojenie tychże wiadomości. Wiem że moje umiejętności nie wzrosną wraz z przeczytaniem kolejnych artykułów ponieważ działam jak większość ludzi na zasadzie: Pokaż mi a zapamiętam a potem zapomnę, Pozwól mi to zrobić a zapamiętam do końca życia. Ciekawość jednak bierze górę nad rozsądkiem i mój cenny czas sprzeniewierzam buszując w sieci.

  1. Przeglądam blogi – w niektórych zakochuję się
  2. Planuję jakie 3 rzeczy uszyję na początek – będą to: igielnik, zakładka do książki, słoń z bloga Adela szyje
  3. Kupuję, kupuję i strach się bać zerkając na stan konta – kupuję materiały na razie takie ścinkowe, nożyczki, igły i takie tam niezbędniki. Oczywiście zrobiłam listę niezbędnych rzeczy i wg. niej zrobiłam zakupy. Suma do zapłaty oczywiście zwaliła mnie z nóg.

Moje podstawowe zakupy:

  • Nożyce duże Ti912 Titanium
  • Nożyczki uniwersalne
  • Igły do szycia ręcznego
  • Szpilki
  • Naparstek
  • Centymetr
  • Mydełko i kreda
  • 2 zamki zwykłe
  • Nici w najpotrzebniejszych kolorach: białe, beżowe, kremowe, niebieskie w 3 odcieniach w tym jedne do dżinsu, szare, zielone, pomarańczowe, popielate cokolwiek to znaczy
  • Flizelinę z klejem
  • Ocieplinę
  • Zestawy igieł maszynowych
  • Kilka  kawałków ślicznych materiałów
  • Rozpruwacz
  • Agrafki
  • Jeszcze kilka fantastycznych materiałów

Na dworze leje, z domu nie chce się wychodzić. Na poprawę humoru wstawiam kilka letnich zdjęć.

 

 


hortensja

 

DSC01441

madzik

Witaj w moim świecie. Jestem niespokojną duszą, coś w rodzaju ADHD tylko niestwierdzone. Uwielbiam nadawać sens wszystkiemu co robię, dlatego po jedenastu latach zrezygnowałam z pracy na etacie na rzecz rodzinnej firmy. Mam dwóch cudownych łobuzów i męża który jest moim przyjacielem. KIEDY JAK NIE TERAZ- Ciesz się przytulaj, żyj, kochaj.